|
Wpisany przez studioaerografu
|
|
wtorek, 10 sierpnia 2010 03:46 |
|

Przedstawiamy wywiad z Bernhard'em Laschober. Austriakiem, prowadzącym od 10 lat swoją pracownię „Airvolution”. Bernard jest jednym z czołowych aerografistów w Austrii. Jego prace można podziwiać na zlotach i targach motocyklowych w całej Europie.
|
|
|
Wpisany przez studioaerografu
|
|
czwartek, 12 sierpnia 2010 00:00 |
|

W ostatnim czasie, zgłosił się do mnie klient z prośbą, abym wykonał obraz na masce samochodu jego żony – miał być to prezent na rocznicę ślubu. Zaznaczam, że oboje uwielbiają klimaty gotyckie, także nie zdziwił mnie projekt, jaki ze sobą przyniósł. Dostosował się do moich pomysłów, miałem uwzględnić w tym wszystkim tylko konkretnego anioła. Myślę, że wyszło dość ciekawie, ale nie mnie oceniać.
|
|
Wpisany przez Sandi Baker
|
|
poniedziałek, 02 sierpnia 2010 16:07 |
|

Tygrysy będące tematem tutoriala są podopiecznymi fundacji „S.H.E.A. Park” opiekującej się tymi pięknymi stworzeniami. Sandi Baker wspomogła fundację oddając jej dochód z aukcji swoich dzieł. Mogła dzięki temu spędzić trochę czasu z wielkimi kotami, dzięki czemu tygrysy z tutoriala są jak żywe.
|
|
Wpisany przez J.W.Baker
|
|
poniedziałek, 02 sierpnia 2010 00:00 |
|

Tym razem J.W.Baker pozwoli nam poznać legendy Majów, przenosząc nas do dżungli Ameryki Połódniowej gdzie królem jest jaguar.
Modelem do tej ilustracji jest „Maya” - Jaguar południowo amerykański mieszkający pod opieką fundacji C.A.R.E w miejscowości Apopka na Florydzie.
|
|
Wpisany przez studioaerografu
|
|
poniedziałek, 26 lipca 2010 00:24 |
|

Wykonanie tego projektu było jednym z bardziej skomplikowanych w mojej nazwijmy to przekornie karierze, ze względu na to, że zależało mi jak i klientowi na uzyskaniu efektu przenikania warstw kładzionej grafiki. Stanowiło to problem tego typu, że końcowy efekt miał być widoczny dopiero po położeniu lakieru. Trzeba było uwzględniać tą zależności i mądrze nakładać kolejne warstwy farby.
|
|
Wpisany przez Piotr Beer
|
|
sobota, 24 lipca 2010 11:26 |
|

Przyszło mi tu spędzić czasu co niemiara. Ciut- niemal, dwa długie księżyce w czeluściach zamczyska onego. Zbłąkany, stąpając ułudy krainą, mocy kamienia doznawam i dzień za dniem, z klepsydry na klepsydrę barwników opary przetaczam azalisz ci to gąbką, to borsuczym włosiem nie żałuje razów. Aż doczekawszy się krztyny wytchnienia u nawy komnaty przepastnej przystawam.
|
|
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 4 |